Jodie wszystkimi zmysłami chłonęła otaczające ją cuda architektury. Lorenzo skręcił z zatłoczonej głównej ulicy biegnącej wzdłuż Arno i wjechał pomiędzy siedemnastowieczne kamienice.

Kogoś innego mogłaby wzruszyć brzmiąca w jej głosie bezradność, ale Edward nie był skłonny do wzruszeń.
Oczywiście w wypadku Matthew nie miało to żadnego sensu - po
- Nie - odrzekła z uśmiechem. - Moje panny są tam... Matthew
— Nie będzie go pani potrzebować tam, gdzie się pani
przy samej skórze włosach.
oczywiście, a także trochę przez pamięć Karo.
No cóż, przynajmniej wiem, że nie powinnam dać się zastraszyć, pomyślała, próbując ukoić swoje obawy. Nieznajomy może sobie wyobrażać, że ma nad nią przewagę, ale ona nie podda się tak łatwo.
- Co się dzieje? Co ci jest?
Zrobiło się jej słabo.
diable", ale wszystko jedno...
Gdzieś na dole był teraz książę — może sam, a może z
oddech i drżąc, zbyt wyczerpany, by się podnieść. Obejrzawszy się
sprawę...
wywołałabym w Vincenzu zazdrości.

Imogen.

krześle i otwarła zameczek.
podejrzewałem pana o umyślne działanie.
kierownicą wszystko wydawało się możliwe.

oddychając równo i spokojnie, bynajmniej nie spała.

Znasz to miejsce, Matthew?
często opowiadał mi o tych miejscach. Kiedyś był nawet
fałszowałam podpisy? Ja skrzywdziłam własną siostrę? To może

- A jeśli poproszę? - Tanner zmienił taktykę. - Shey,

Ale największa niespodzianka czekała go ze strony dziewcząt.
jej obrazu. Po chwili milczenia odpowiedziała: — Tak... jeśli
Lady Rothley zdjęła futerko, rzuciła je na krzesło i